Archiwum miesiąca Wrzesień 2009

Wszystko o VoIP na konferencji Informedia

wrz
18

Wszystko o VoIP na konferencji Informedia

Autorem artykułu jest Jan Sowiński

21-22 września br. w Warszawie odbędzie się konferencja dotycząca rynku telefonii internetowej, zorganizowana przez Informedia Polska. Podczas dwudniowych warsztatów zostaną przedstawione najważniejsze kwestie związane z rozwojem biznesu i technologii VoIP. Partnerami merytorycznymi wydarzenia są FreecoNet SA oraz Datera SA.

Konferencja pełni rolę najnowszego kompendium wiedzy o rynku VoIP w Polsce i na świecie. Jej uczestnicy będą mogli prześledzić aspekty prawne, trendy, prognozy i technologie związane z rozwojem telefonii internetowej. Większość prelekcji, które poprowadzą przedstawiciele czołowych firm telekomunikacyjnych, będzie poświęcona poszukiwaniu złotej recepty na skuteczne i efektywne wdrożenie, zarządzanie i sprzedaż telefonii VoIP.

Wśród najciekawszych tematów znajduje się m.in. wykład Krzysztofa Malickiego – Prezesa Zarządu Datera SA, twórcy platformy FreecoNet. Przedstawi on najważniejsze zagadnienia związane z outsourcingiem systemów telekomunikacyjnych. Słuchacze będą mogli poznać zalety outsourcing’u, porady dotyczące sprzedaży i kupna systemów outsourcowanych, a także przykłady korzystania z tego typu usług. O tym, jak stworzyć udany model biznesowy na rynku VoIP opowie z kolei Jan Wyrwiński – Prezes Zarządu FreecoNet SA. Poruszy on podczas swojego wykładu kwestie związane ze skutecznym docieraniem do klientów oraz budowaniem ich długoterminowego zainteresowania ofertą VoIP. Ciekawą prelekcję – na temat praktycznych aspektów motywacji klientów do skorzystania z VoIP – będzie miał również Michał Pietrus, Key Account Manager w firmie FreecoNet. Podczas jego wykładu omówione zostaną również zaawansowane usługi dodane VoIP.

Uczestnicy konferencji będą także mogli się dowiedzieć więcej na temat najważniejszych aspektów prawnych, które dotyczą telefonii VoIP. Będą one dotyczyły m.in. odpowiedzialności prawnej za jakość połączeń w publicznej sieci i prawidłowość numeracji, a także zmian w przepisach, które umożliwiły przenoszenie numerów telefonów od operatorów tradycyjnych do VoIP. Inne ciekawe prelekcje omawiają m.in. – case study udanego wdrożenia telefonii i usług dodanych VoIP w firmie SuperHost.pl, tematykę rozliczeń i obsługi klientów w sieciach VoIP, usługi dodane VoIP z punktu widzenia operatora tradycyjnego, a także przyszłość VoIP.

„Właśnie teraz – w czasie spowolnienia gospodarczego – wiele firm szuka oszczędności i zastanawia się nad zastąpieniem kosztownej w utrzymaniu infrastruktury teleinformatycznej na telefonię internetową. Wiele firm z branży teleinformatycznej myśli też o wprowadzeniu do swojej oferty usług rozszerzających możliwości zwykłej telefonii (np. Wirtualne CallCenter i Wirtualne Faksy). Konferencja została zorganizowana z myślą o wszystkich tych przedsiębiorstwach. Eksperci z wiodących firm telekomunikacyjnych podzielą się z nimi wiedzą dotyczącą m.in. przewagi VoIP nad tradycyjną telefonią stacjonarną i komórkową. Podczas konferencji poruszone zostaną również praktyczne zagadnienia dotyczące wdrożenia usług dodanych. Omówione zostaną technologie, światowe trendy i prognozy, związane z telefonią internetową. Wszyscy, którzy zamierzają w przyszłości wdrożyć VoIP lub zacząć na nim zarabiać, będą mogli dowiedzieć się, jak to zrobić z sukcesem”- zachęca do wzięcia udziału w konferencji Krzysztof Malicki, Prezes Zarządu Datera SA.

Konferencja „Rynek telefonii internetowej VoIP” odbędzie się w dniach 21-22.09.2009 r. w Hotelu Polonia Palace w Warszawie. Rozpoczęcie o godz. 9.30. Więcej informacji o konferencji można znaleźć pod adresem: http://www.informedia-polska.pl/pl/warsztaty/rynek-telefonii-internetowej-voip.

Dodatkowe informacje o firmach
FreecoNet SA to platforma telekomunikacyjna dla użytkowników indywidualnych i małych firm, która integruje rozwiązania wielu operatorów i dostępne na rynku technologie telekomunikacyjne (VoIP, PSTN, GSM). FreecoNet umożliwia darmowe rozmowy telefoniczne pomiędzy abonentami różnych operatorów, jeśli tylko zarejestrowali oni swoje numery telefonów na platformie. Najniższe stawki przy połączeniach na numery niezarejestrowane gwarantuje TelArena – innowacyjny moduł FreecoNet, gdzie kilku niezależnych operatorów rywalizuje ceną o obsługę każdego połączenia i zawsze wygrywa ten, który zapewnia najniższą stawkę w danym kierunku. FreecoNet to również inne, zaawansowane rozwiązania: zestaw usług dodanych dla biznesu (m.in. Wirtualny Fax, IVR, Call Center) oraz FreecoNet Mobile dla telefonów komórkowych. Platformę obsługuje się przez intuicyjny panel www. Więcej informacji o FreecoNet: http://www.freeconet.pl.

Datera SA to firma technologiczna, która projektuje i wdraża nowoczesne, zaawansowane technologicznie rozwiązania telekomunikacyjne. W ofercie firmy znajdują się usługi w zakresie zarządzania infrastrukturą telekomunikacyjną, gotowe rozwiązania dla małych i średnich przedsiębiorstw (Serwer Call-eX), a także produkt klasy operatorskiej (System Carrier-eX). Datera SA jest twórcą platformy VoIP – FreecoNet, która integruje dostępne na rynku technologie telekomunikacyjne i oferuje usługę telefonii internetowej. Firma świadczy również usługi hostowane dla biznesu – IVR oraz Call Center. Rozwiązania Datery wykorzystywane są przez największe polskie firmy ubezpieczeniowe, instytucje finansowe, administracje publiczną i jednostki naukowe, jak też duże organizacje z sektora prywatnego, w tym operatorów telekomunikacyjnych. Z systemów wytworzonych i wdrożonych przez Datera korzysta codziennie kilkadziesiąt tysięcy abonentów. Firma posiada obecnie największy w Polsce zespół inżynierów zajmujący się rozwojem oprogramowania wykorzystującego protokół SIP. W tym zakresie prowadzi ona wspólne badania z największymi uczelniami technicznymi w Polsce, w tym z Wydziałem Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej.

PRS

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak fotografować?

wrz
18

Jak fotografować?

Autorem artykułu jest Paweł Korniak

Właściwie każdy z nas posiada aparat cyfrowy. Zdając się na jego automatyczne funkcje fotografujemy co popadnie, licząc na to, że wykonane zdjęcia będą udane. Wcale tak jednak nie musi być. Wystarczy, że podczas robienia zdjęć zwrócimy uwagę na kilka ważnych elementów.

Po pierwsze, zanim zaczniemy wykonywać zdjęcia, musimy ustalić, z której strony pada światło. Powinniśmy ustawić się w ten sposób, aby jego źródło znajdowało się za naszymi plecami i oświetlało fotografowany obiekt. W tym celu możemy wykorzystać także lampę błyskową, która wbrew pozorom służy nie tylko do robienia zdjęć nocą. Musimy jednak pamiętać, że zasięg takiego flesza to przeważnie ok. 2 m – jego błysk rozświetli fotografowany obiekt, ale tło pozostanie w cieniu. Odpowiednią ostrość zdjęcia uzyskamy, gdy najpierw naciśniemy przycisk migawki do połowy i dopiero potem wykonamy fotografię.

Jak robić zdjęcia

Po drugie, zwracajmy uwagę na kompozycję kadru. Warto kierować się zasadą “złotego podziału”, która mówi, że najważniejszy obiekt zdjęcia powinien znajdować się w odległości 1/3 od jego krawędzi (a nie na środku). Jest to najbardziej optymalna kompozycja dla naszego oka.

Po trzecie, korzystajmy z dostępnych trybów ułatwiających wykonywanie konkretnych ujęć (portret, zdjęcia w ruchu, zbliżenia, krajobrazy, itp.). Dzięki nim nasze zdjęcia mogą naprawdę zyskać na jakości.

Wiele osób sądzi, że wywoływanie zdjęć cyfrowych mija się z celem, bo przecież zawsze można je obejrzeć na monitorze komputera. Niestety, ale zazwyczaj jest tak, że oglądamy je tylko raz czy dwa razy i to tuż po ich wykonaniu. Dlatego, aby związane z nimi wspomnienia nie zatarły się zbyt szybko warto wybrać najlepsze fotografie i zrobić z nich odbitki. Koszt jednej odbitki waha się od ok. 35 groszy wzwyż (w zależności od rozmiaru). Nie jest to zatem duży wydatek.

Pozdrawiam

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak fotografować, by być z tego zadowolonym?

wrz
18

Jak fotografować, by być z tego zadowolonym?

Autorem artykułu jest Jakub Zimny

Fotografowanie aparatami cyfrowymi to nowy etap w rozwoju techniki, pozwalający na uzyskiwanie tanich i ciekawych ujęć. Dzisiaj nie musimy „oszczędzać” każdej klatki zdjęcia. Wykonywanie fotografii może być dużo tańsze i dawać lepsze efekty. Wystarczy jednak kierować się kilkoma ważnymi zasadami.

Przede wszystkim jeśli szczególnie zależy nam na zdjęciach, wykonujmy ich kilka. W zależności od tego, co fotografujemy, dla pejzaży niech będzie ich co najmniej trzy, dla osób – około sześć, siedem. Dzięki temu uzyskamy zawsze dobre zdjęcia. Retuszowanie uzyskanych ujęć jest dużo bardziej kłopotliwe, wymaga również posiadania odpowiedniego programu. Zajmuje nam zazwyczaj około trzydzieści minut. Wykonanie większej ilości ujęć jest łatwiejsze i właściwie nic nie kosztuje. Kolejna zasada to wykonywanie zdjęć z możliwie najlepszą rozdzielczością. Dzięki takim ustawieniom nigdy nie zamkniemy przed sobą możliwości wywołania fotografii w większych wymiarach. Zdjęcie mające duże wymiary dodatkowo można również zmniejszyć. Nie ma żadnego problemu. Zrobimy to za pośrednictwem niemal każdego programu do obróbki zdjęć.

Trzeba również wziąć pod uwagę specyfikę wykonywania zdjęć. Należy je wykonywać z ostrożnością i starannością. Miejmy na uwadze, że istnieje coś takiego, jak system zwalniania migawki. Jest to przycisk zwany spustem migawki, którego umiejętne naciśnięcie i niezbyt szybkie zwolnienie umożliwia ustawienie ostrości oraz naświetlenia zdjęcia, dzięki czemu wykonywane fotografie są wyraźne i żywe. Problem pojawia się wtedy, kiedy trzeba wykonać zdjęcie osoby szybko poruszającej się. Zwalnianie migawki może stać nam na przeszkodzie w wykonaniu fotografii. Może okazać się, że obiekt dawno zniknął z naszego pola widzenia, a my dopiero zrobiliśmy zdjęcie. By uniknąć takiej sytuacji należy „wyprzedzić” daną osobę aparatem, wcisnąć do połowy guzik migawki i czekać na nią. Dopiero gdy się pojawi w naszym polu widzenia, wciskamy przycisk do końca.

Podczas fotografowania wybierajmy odpowiedni tryb fotografowania. Może być to na przykład portret, czyli zdjęcie, na którym twarz fotografowanej osoby zajmuje 60% matrycy. Na pierwszym planie znajduje się oczywiście postać, dalej widać „rozmazane” tło. Za pomocą ręcznego ustawienia przesłony ustawiamy stopień rozmycia tła. Możliwość tę mają bardziej zaawansowane aparaty cyfrowe. Inne ustawienia ma program krajobraz, który umożliwia wykonywanie najlepszych zdjęć przy pomocy statywu. Przy tych ustawieniach przydaje się również wykorzystanie stabilizatora obrazu. Tryb sport umożliwia wykonywanie zdjęć obiektom szybko poruszającym się. Bardzo dobre ustawienia aparatu uzyskuje się za sprawą najniższej czułości, najkrótszego czasu migawki oraz największego otworu przesłony. Oczywiście istnieją również inne tryby umożliwiające wykonywanie idealnych zdjęć w danych warunkach. Ich ilość uzależniona jest od konkretnie wybranego modelu aparatu cyfrowego.

Jakub Zimny
www.deltastudio.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Recenzja Defying Gravity 1×01 – Pilot

wrz
18

Recenzja Defying Gravity 1×01 – Pilot

Autorem artykułu jest Jakub Rzepecki

Mamy rok 2052 – ósemka astronautów prowadzi ostatnie przygotowania do długiej – sześcioletniej misji badawczej, która ma na pokładzie statku kosmicznego Antares odwiedzić najdalsze zakątki naszego układu słonecznego.

Załogę stanowią ludzie wybrani w ciągu 5 letniego procesu szkoleń i eliminacji: biolog Jen Crane (Christina Cox), pilot Paula Morales (Paula Garces), geolog Zoe Barnes (Laura Harris), pilot Nadia Schilling (Florentine Lahme), inżynier lotu Ajay Sharma (Zahf Paroo), dowódca Rollie Crane (Ty Olsson), oficer medyczny Evram Mintz (Eyal Podell), fizyk Steve Wassenfelder (Dylan Taylor). Naziemnym kierownikiem wyprawy jest Mike Goss (Andrew Airlie) – weteran wyprawy na Marsa, która odbyła się 10 lat wcześniej, natomiast dyrektorem naukowym Eve Shaw (Karen Leblanc).

Przygotowania do lotu prowadzone były przez kolejną dwójkę uczestników marsjańskiej wyprawy – Teda Shawa (Malik Yoba) oraz Madduxa Donnera (Ron Livingston). Ich poprzednia kosmiczna przygoda zakończyła się tragicznie – gdy przez zewnętrze okoliczności zmuszeni zostali do pozostawienia na planecie dwóch innych członków załogi. Decyzję wówczas podjął Mike Goss, a wykonał – choć z sporymi oporami i po kłótni Maddux. Ci dwaj panowie od tej pory za sobą nie przepadają.

Większość astronautów była zdziwiona, gdy okazało się dwójka instruktorów stanowi jedynie zapasowych członków wyprawy – dowódcę misji i inżyniera lotu. Oni jedyni mają bowiem realne doświadczenie w tego typu zadaniach. Jednak kierownictwo ISA (Międzynarodowej Agencji Kosmicznej) podjęło inną decyzję i wszyscy się jej podporządkowali. Na pewno ucieszyły się z niej dwie małżeńskie pary – Ted i Eve oraz Jen i Mike, które dzięki temu nie zostały rozdzielone.

Defying Gravity rozpoczyna się jak space opera skrzyżowana z filmem dokumentalnym. Przedstawiane są postacie wraz z skomplikowanymi związkami, jakie wytworzyły się pomiędzy nimi w czasie pięciu lat znajomości (przez cały film przewijają się sceny z tego okresu). Jednocześnie pokazywane są przygotowania do samego lotu, które noszą wyraźne cechy realności naukowej – w tym momencie można powiedzieć, że być może szykuje się nam serial z dziedziny twardej fantastyki.

Rakieta startuje – astronauci wchodzą na pokład Antaresa i czekają na ostateczny start misji. Wówczas zaczyna dziać się coś dziwnego – noszącego znamiona nadnaturalności. Zoe zaczyna mieć omamy słuchowe – można powiedzieć, że prześladuje ją przeszłość. Pozostający na ziemi Maddux – realne sny o pobycie na statku. Co dziwniejsze nagle praca serc Ajay’a i Rolliego zaczyna być nieprawidłowa. Na początku wszyscy uważają to za błąd w pracy czujników – jednak okazuje się, że u obu w tym samym momencie ujawniła się taka sama wada układu krążenia, która eliminuje ich z lotu. Miejsce to muszą zająć zapasowi astronauci – weterani z Marsa.

Na ziemi dowództwo ukrywa coś przed załogą – prawdziwy cel ich misji jest inny – nie dowiadujemy się jednak jeszcze jaki. Są również przekonani, że tajemniczą chorobę wywołała jakaś znana im siła, którą nazywają ‘to’. Z rozmów wynika, że to właśnie ona dokonała realnego wyboru załogi i będzie miała duży wpływ na przebieg lotu.

Muszę przyznać, że pilot Defying Gravity zrobił na mnie dobre wrażenie. Wyważone podejście do spraw naukowych, wytłumaczenie kilku podstawowych kwestii – jak częściowej obecności grawitacji na pokładzie Antaresa, sam wygląd statku, czy też zastosowany napęd sprawiły, że fani bardziej naukowego podejścia do science-fiction na pewno będą zadowoleni (oczywiście wytrawne oko dostrzeże kilka niedociągnięć, ale naprawdę drobnych). Jednocześnie zaznaczone zostało za pomocą kliku nadnaturalnych zdarzeń, że w serialu będzie obecna również spora nutka czystej fikcji i fantastyki. Ta skrywana jeszcze tajemnica może być właśnie siłą napędową serialu.

Przyjazne wrażenie robią też sami bohaterowie – większość z nich jest bardzo wyrazista, co ułatwia ich rozpoznawanie i rozróżnianie – bowiem jest ich w sumie prawie tuzin. Kliku z nich w pilocie wysunęło się na pierwszy plan i można mieć wrażenie, że będą oni od tej pory postaciami pierwszoplanowymi.

Ze strony technicznej serial również wygląda dobrze. Efekty specjalne niewątpliwie się bronią. Wnętrza statku, centrum kontroli lotów, skafandry, pojazdy – wszystko wygląda tak jak powinno. Oby taki poziom utrzymał się przez dalszą część sezonu.

Reasumując – Defying Gravity wygląda i zapowiada się na dość dobry serial. Na pewno ma potencjał, który mam nadzieje nie zostanie zmarnowany.

Ocena odcinka: 5-

www.Prime-Time.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jose Feliciano – legenda gitary na Ethno Jazz Festival

wrz
18

Jose Feliciano – legenda gitary na Ethno Jazz Festival

Autorem artykułu jest Marcin Kowalik

To znana na całym świecie osobowość, od ponad dwóch dekad wywierająca wpływ na muzykę popularną. Osobowość, która w sposób niedościgniony połączyła różne style muzyczne.

Jose Feliciano został okrzyknięty przez krytyków na całym świecie “największym żyjącym gitarzystą”. Nazywany “Picassem swojego Królestwa” wykonawca ten nieustannie zdobywa dowody najwyższego uznania. Został uhonorowany tytułem Najlepszego Gitarzysty Popowego przyznawanego przez Miesięcznik Guitar Player i zajął zasłużoną pozycję w Galerii Wielkich tego pisma; a w ankiecie przeprowadzonej wśród czytelnikóww magazynu Playboy uzyskał tytuł Najlepszego Gitarzysty Jazzowego oraz Najlepszego Gitarzysty Rockowego. Ma na koncie czterdzieści pięć złotych i platynowych płyt, był szesnaście razy nominowany do nagrody Grammy, zdobywając osiem statuetek, oraz może poszczycić się niezliczoną liczbą innych prestiżowych nagród przyznawanych na całym świecie.

Jose Feliciano to pierwszy artysta latynoamerykański, który zasłynął na anglojęzycznym rynku muzycznym i przetarł szlaki innym twórcom, odgrywającym obecnie niebagatelną rolę w amerykańskim przemyśle muzycznym.

W roku 1996, Jose Feliciano otrzymał nagrodę za całokształt twórczości przyznawaną przez magazyn Billboard. W roku 2001, artysta otrzymał za swoją działalność muzyczną oraz humanitarną tytuł doktora nauk humanistycznych uniwersytetu Sacred Heart w Fairfield, Connecticut.

Ciesząc się niesłabnącym zainteresowaniem, Jose Feliciano grał dla najważniejszych i z najważniejszymi osobami na świecie. Ma na koncie wspólne występy i nagrania z wieloma najlepszymi orkiestrami symfonicznymi, takimi jak London Symphony Orchestra, Los Angeles Philharmonic oraz Vienna Symphony Orchestra. Występował w wielu znanych programach telewizyjnych na świecie; prowadził też własne programy, a jego muzykę wykorzystywano w telewizji, filmach oraz na scenie.

Koncert Jose Feliciano odbędzie się we Wrocławiu w Wytwórni Filmów Fabularnych, 21.10.2009. Bilety na koncert są dostępne w sprzedaży on line.

Marcin Kowalik
klub.fm

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl